Z Olą mieliśmy robić zupełnie inne zdjęcia ale jak to w życiu bywa nie zawsze wychodzi tak jak chcemy, bo wolne terminy znikają czasami zbyt szybko ;) Ze względu na fakt że przypadliśmy sobie do gustu a Oli bardzo podobały się zdjęcia z cyklu „Diamonds are forever!”…. umówiliśmy się na sesję buduarową, której efekty zebrane w piękny, klimatyczny album stały się oryginalnym prezentem ślubnym dla męża Oli.
Kilka z tych zdjęć przedstawiamy Wam dzisiaj. Miłego oglądania :)














































by Kasia Dobosz
3 comments
komentarz link to this post wyślij znajomemu